W ostatnim czasie był bardzo zabiegany, spędzając niemal całe dnie w studiu. Najpierw seria dziesięciu filmów, potem dodatkowe nagrania z Wiktorem. Poznał wtedy wielu ciekawych ludzi, ale to właśnie z Wiktorem złapał najlepszy kontakt. Współpracowało im się znakomicie, a mężczyzna często angażował się w produkcję, podpowiadając ujęcia bardziej korzystne dla Maćka. Był jego mentalnym wsparciem, z jednej strony partnerem na planie, a z drugiej przypominał troskliwego ojca, opiekującego się zagubionym chłopcem. Wiktor go nie oceniał i był wyrozumiały, dzięki czemu Maciek nie czuł presji nawet wtedy, gdy musieli powtarzać tę samą scenę kilkukrotnie z jego winy. W domu zaś panowała stabilna, ale nieprzyjemna atmosfera. Bez awantur, lecz wciąż napięta. Maciek potrzebował zaledwie kilku dni, by dociągnąć swoje zobowiązania w studiu. Wiedział, że igra z czasem, ale wierzył, że później wynagrodzi Tomkowi każdą chwilę nieobecności....
O tym co się wydarzyło rozmawiał z Fabianem - jedyną zaufaną i bliską osobą, która mu została. Mężczyzna wyglądał na przejętego i zapewnił chłopaka, że nie długo wszystko powinno wrócić do normy i pewnie jakoś uda mu się to wytłumaczyć swojemu chłopakowi. Poprosił Maćka o jeszcze chwilę wytrwałości i zaangażowania, bo mimo że zakończyli już nagrywanie całej serii, to pozostało jeszcze kilka drobnych kwestii do domknięcia przed premierą i promocja filmów. Nie mając innego wyjścia postanowił mu zaufać i jeszcze przez pewien czas poświęcić się pracy. Ostatnie dni faktycznie były szalone, w szczególności gdy nagrywali dwa finalne filmy. Maciek nigdy wcześniej nie widział tyle osób w studiu, a spowodowane to było zaangażowaniem wielu aktorów w finalne sceny orgii. Po ostatnim ujęciu Fabian zaczął bić brawa i dziękować wszystkim w ich zaangażowanie, a później zaprosił Maćka do biura, na omówienie wszelkich dodatkowych kwestii związan...